W niedzielę, 24 maja 2015 roku, już po raz 61. członkowie oraz sympatycy Siedleckiego Klubu Kolekcjonerów (w tym również osoby związane z Siedleckim Towarzystwem Naukowym) uczestniczyli w wycieczce, będącej niezwykle atrakcyjnym połączeniem doznań intelektualnych z przyjemnościami towarzyskimi.
O poprzednich wycieczkach, organizowanych w ramach SKK, można poczytać w niedawno wydanym albumie 20 lat Siedleckiego Klubu Kolekcjonerów (2014).
Autor wymienionej publikacji i jednocześnie prezes SKK, Sławomir Kordaczuk, subtelnie i zachęcająco informuje czytelników, że:
Organizujemy prawdopodobnie najtańsze wycieczki jednodniowe w Polsce. Zwykle koszty składają się tylko z opłaty na przejazd i ubezpieczenie. Z własnym koszyczkiem podróżujemy po regionie osiągalnym w ciągu jednego niedzielnego dnia. Wyjeżdżaliśmy kilka razy w sezonie lub nawet dwa razy w ciągu jednego miesiąca. Przewodnikami są pracownicy Muzeum Regionalnego, członkowie Klubu oraz szefowie lokalnych towarzystw kulturalnych lub historycznych, najpełniej zorientowani w historii zwiedzanych obiektów. Każda wycieczka kończy się ogniskiem z pieczeniem kiełbasek w urokliwych miejscach w plenerze lub u zaprzyjaźnionych właścicieli obiektów zabytkowych (s. 43).
Tym razem autokar z grupą 36 optymistów, pod duchowym i organizacyjnym przewodnictwem Prezesa, udał się do Chełma – miasta położonego we wschodniej Polsce nad rzeką Uherką (lewy dopływ Bugu), około 50 km od granicy z Białorusią i około 25 km od granicy z Ukrainą, w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.
Jako że Chełm znajduje się na intensywnie niegdyś eksploatowanym podłożu kredowym, obowiązkowym punktem wycieczki było zwiedzanie Podziemi Kredowych – części zabytkowej kopalni kredy piszącej, stanowiącej unikatową pozostałość górnictwa kredowego w Europie. Wycieczkowiczów oprowadzał przewodnik wraz z towarzyszącym mu dobrym duchem kopalnianym, który jednak zabronił komukolwiek opowiadać o sobie po wyjściu z krętych podziemnych korytarzy.
W programie wycieczki znalazła się także wizyta w Muzeum Ziemi Chełmskiej im. Wiktora Ambroziewicza. Po ekspozycjach oprowadzali dyrektor Muzeum, Krystyna Mart, oraz Zbigniew Lubaszewski. W Muzeum można było obejrzeć wystawę Skarby przyrody, prezentującą dawną i współczesną przyrodę Lubelszczyzny wschodniej, gdzie m. in. pokazano wiele ciekawych i niekiedy dziś już raczej niespotykanych gatunków ptaków. Kolejna wystawa dotyczyła pierwszej wojny światowej – Chełm w latach Wielkiej Wojny 1914-1918. Trzecią ekspozycję opatrzono tytułem Tamten czas. Obrazy artystów chełmskich. Prawdziwym hitem muzealniczym okazała się jednak czasowa wystawa poświęcona historii obuwia: Tropem buta. Od pradziejów do współczesności. A była to faktycznie historia buta wszelakiego – takiego na co dzień i od święta, używanego przez cywilów i wojskowych, wygodnego i reprezentacyjnego, taniego, chłopskiego, oraz przeznaczonego dla nóg z wyższych sfer. Istotnym elementem wymienionej ostatnio wystawy były prace Józefa Szajny – nieżyjącego już profesora Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, malarza, scenografa, reżysera, byłego więźnia niemieckich obozów koncentracyjnych.
Po kilku godzinach zwiedzania zmęczeni, lecz zadowoleni uczestnicy wycieczki spotkali się w Ośrodku Jeździeckim w Janowie, przy grillu, gdzie piekli smaczne kiełbaski i dzielili się niedzielnymi wrażeniami. Podczas rozmów grillowo-kuluarowych Krzysztof Kołtun, znany poeta kresowy, dziennikarz, właściciel Antykwariatu Kresowego prezentował tomiki własnej poezji, np. Ojczyste ziele (1990), Misterium z Wołynia (1997), Wileńska łza czysta (1999).
W drodze powrotnej do Siedlec padały entuzjastyczne propozycje dotyczące kierunku 62. ekskursji. Pełen energii i pasji, jak zawsze niezawodny Prezes SKK, zdecydował, że następna wycieczka odbędzie się 5 lipca br., a jej uczestnicy poznają nieco bliżej przede wszystkim Tykocin oraz Kiermusy.
Violetta Machnicka
Fot. Sławomir Kordaczuk